wtorek, 8 listopada 2016

Przygotowanie się do weekendowego wypadu w teren.

Już za kilka dni długi weekend to idealna okazja na wypad w teren. Nie ważne w jaki to teren jedziemy i tak musimy się do takiego wypadu przygotować. Nie będę dziś rozpisywał się o tym  jak dobrać szpej do wyjazdu, gdyż jest to bardzo indywidualna sprawa dla każdego - zwłaszcza jeśli chodzi o ubranie - jak i wszystko zależy od tego gdzie i w jakim stylu się wybieramy. Dlatego dziś ograniczę się tylko do aspektu samego planowania gdzie, co itd. I nie jest to bynajmniej survivalowy wpis, chodzi o planowanie każdego rodzaju wycieczki turystycznej i tej ze spaniem po krzakach jak i tej korzystającej z udogodnień cywilizacyjnych.



A więc tak podstawą jest wybranie lokalizacji w jaką się wybierzemy. W przypadku weekendowego wypadu ważną sprawą jest odległość, bo nie ma nic gorszego jak pojechać na 2 dni, z czego w sumie połowa to przejazdy. Dlatego jadąc na chwilę, czy kilka dni, zwróćmy uwagę na to by nie było to na drugim końcu świata, a przynajmniej by przejazdy nie zabrały więcej czasu jak samo zwiedzanie i przebywanie w miejscu docelowym.
Czyli podstawowym aspektem jest określenie gdzie i ile czasu stracimy na przejazdy.
Przy przejazdach, ważną sprawą jest opracowanie najkrótszej bądź najszybszej trasy - ale to myślę, że dla wszystkich jest logiczne.



Gdy już wybierzemy jakieś miejsce na wypad to  kolejną sprawą na którą trzeba zwrócić uwagę jest stwierdzenie w jaki sposób będziemy tam podróżowali i jak zamierzamy rozwiązać kwestię noclegową. Sposób przemieszczania determinuje nasze możliwości zwiedzania oraz dystanse jakie możemy pokonać. Ale i każdy z tych typów (pieszo, rowerem, autem, pociągiem itd.) daje inne możliwości, i szanse na zwiedzanie. I to często zupełnie innych typów atrakcji. Dlatego niezwykle ważne jest dobrani odpowiedniego sposób zwiedzania do naszych preferencji - oczywiście można je mieszać i przeplatać, zwiększając tym samym naszą mobilność i wydajność turystyczną.


Zaraz po rozpracowaniu jak się będziemy przemieszczać istotną sprawą jest jak zamierzamy spać. Czy w jednym miejscu i będziemy podchodzili czy podjeżdżali do jakiś atrakcji, czy też  każdego dnia będziemy spali gdzie indziej. I to zarówno tyczy się spania w namiocie po krzakach czy też  korzystania z kwater, schronisk itd.

Czyli te dwa aspekty  (sposób przemieszczania oraz typ noclegu) wpływają na to co możemy zobaczyć i zwiedzić oraz w jaki sposób to zrobimy.


Gdy już zdecydujemy się na konkretny styl, musimy określić to co nas interesuje, to co chcemy zobaczyć. Mianowicie chodzi o to, że trzeba stwierdzić jakie atrakcje nas interesują, czy będą to zabytki, czy kuchnia, czy też obiekty przyrodnicze, sakralne itd. A może wszystkiego po trochu.Gdy już mamy w głowie wstępny zarys co chcemy zobaczyć przystępujemy do tego co najmilsze, czyli pracy z mapą.
Oczywiście można, a wręcz należy posiłkować się przewodnikami i internetem. Ale nie ma to jak stara dobra mapa. Gdy już sięgniemy po nią, to szukamy różnych punktów które nas interesują. I następnie wypisujemy sobie ich lokalizacje na kartkę i planujemy trasę, lub też trasy jak to zrobić, by wszelkie atrakcje zaliczyć w tak krótkim czasie.  Warto przy tych atrakcjach wypisanych ująć kilka informacji o danym miejscu czy obiekcie - takich ciekawostek -  jest to bardzo wygodne i zarazem pouczające i wzbogacające nas o wiedzę krajoznawczą.



Tu przy planowani trasy, należy pamiętać, że trzeba zawsze zrobić sobie wariant B i najlepiej nawet C i D. A to dlatego, że nieraz mogą nas spotkać złe warunki na szlaku, może nam zabraknąć czasu, lub coś może być zamknięte lub też czegoś może już nie być z racji, że często mapy i przewodniki bywają nie aktualne.



Gdy już mamy trasę, noclegi i atrakcję zaplanowane to musimy zrobić jeszcze dwie sprawy. Pierwsza to  powiadomić kogoś z bliskich o tym gdzie się wybieramy, o przybliżonej trasie, oraz w przypadku bardziej trekkingowej czy survivalowej wyprawy, gdzie jest spore ryzyko, należy ustalić jakiś okres w którym musimy się skontaktować, jeśli nie będzie z naszej strony informacji wiadomo, że coś się stało.  Może to być sms rano i wieczorem czy co kilka dni jeśli są jakieś ograniczenia w zasięgu.W przypadku górskich wędrówek i korzystania z schronisk zaleca się do wpisywania w księgi wyjść z racji bezpieczeństwa. Bo pamiętajmy przezorny zawsze ubezpieczony.

I prawie, że na sam koniec najważniejsza sprawa, mianowicie plan zrealizować ;)



Może wam się ten wpis wydawać, bezsensowny, bo traktuje o sprawach powszechnie wiadomych, o czymś co dla większości ludzi jest czymś oczywistym, jednak z doświadczenia wiem, że wiele osób potrzebuje takiej ściągawki. I nie zapominajmy, że równie często doświadczeni zapominają nieraz o podstawach, zresztą człowiek uczy się całe życie. Pamiętajmy, że ważną sprawą jest to, że dobre przygotowanie to kluczowy element każdego wyjazdu. Mianowicie może od tego zależeć nasze bezpieczeństwo, jak i dobrze zaplanowany trip jest gwarantem udanej wycieczki :)
Oczywiście, nieraz spontaniczny wypad bez planu i pomysłu jest równie fajny, a czasem jeszcze fajniejszy niż coś zaplanowanego - ale i wiąże się on często z większym ryzykiem.
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam udanego planowania wypraw, tych dużych i tych mniejszych ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz