poniedziałek, 13 czerwca 2016

SURWIWALIA -mała relacja

I tak w końcu po 6 tygodniach wolne, koniec zlotów i imprez na jakiś czas. Będzie można się zrelaksować i dojść do siebie po tym maratonie. A w ten weekend byliśmy na SURWIWALIACH organizowanych przez SPSS na poligonie w Biedrusku .I tym razem nie mieliśmy żadnej prezentacji czy warsztatów a byliśmy w roli:
  • by być dla bycia
  • ja jako obserwator by wyłapać + i - imprezy
  • a Tatko jako fotograf i  jury w konkursie foto 
 Nie będzie to typowa relacja a raczej podsumowanie imprezki. A dlaczego? A no raz ograniczenia czasowe mam, a dwa ile można pisać ;)
I tak wracając do  SURWIWALIÓW nie będę się rozwodził bo nie ma to większego sensu. imprezy SPSS są zupełnie inne niż wszystkie na których byliśmy, i niestety nie czułem się na tym polu swojo,może być to kwestia,że jednak  nie jestem członkiem tej organizacji i nie czuję  ich motywu do końca. Momentami wydawało mi się,że było wręcz sztywno ale może to tylko moje subiektywne odczucie.
Ale tak jeśli chodzi o część organizacyjną to wielki + Rafał organizator zrobił wszystko jak należy i tu nie ma się do czego dowalić.




Część warsztatowa była minimalnie uboga ale za to intensywne i ciekawe warsztaty były prowadzone (łucznictwo,wyplatanie,praca w glinie,psychologia)
Oczywiście  były jakieś małe ekscesy ale szybko i dość satysfakcjonująco rozwiązane przez organizatorów.
Uczestnicy i warsztatowicze w większości naprawdę mega spoko wiara.





I to by było na tyle - gdybym miał ocenić w skali 0-10  To organizacyjnie to nawet 8 ale podsumowując całość  daje mocną 6 .

Więcej zdjęć klasycznie w google+





6 komentarzy:

  1. Sorry, ale jak zwykle masło maślane... i pojechałeś tam tylko aby było o czym na siłę na blogu napisać dwa zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze pojechałem bo to moja praca, po drugie pojechałem bo mnie zaproszono, a po trzecie bo mogę :V a po 4 dzięki za podniesienie statystyk ;)

      Usuń
    2. Konrad, lubię taką odpowiedź że mogę, lubię..... ale co to za praca? Zarabiasz na tym?

      Usuń
    3. A jak odpowiadać na idiotyczne zarzutu typu "masło maślane"?
      bartek

      Usuń
    4. Tak czasami zdarza mi się zarobić jakiś grosz na działalności około blogowej. HAH dokładnie Bartek szkoda gadać i się męczyć na idiotów ;)

      Usuń
  2. Brakuje zdjęc co działo się po obiedzie, a przed robieniem noszy z liny.

    OdpowiedzUsuń