wtorek, 17 listopada 2015

EKSPLORCJA IZER

I tak się złożyło,ze kolejny wypad i znów izery :) z tym,że tym  razem nowe tereny i przygody rodem z filmów przygodowych.
Tym razem pojechali z nami EDC.pl I  Black fox survival oraz Irena z SPSS.


Pomysł na wypad w takim stylu zrodził się po informacji od Zbyszka ( mojego przyjaciela i prawdziwego trapera)  o super skale, położonej na pełnym zadupiu.  Przed wyjazdem zlokalizowałem na zdjęciach satelitarnych jeszcze jedną atrakcję- dom porzucony gdzieś wśród pustkowia,do którego nie ma drogi ani nawet ścieżki.  Do domu nie dotarliśmy bo powstrzymały nas bagna,ale skała została znaleziona i spenetrowana,co ważne jeszcze nie w całości - czyli jest pewne,że jeszcze tam wrócę.




W sumie przez 5 dni przeszliśmy zaledwie 60km- czyli szału nie ma- przynajmniej dla mnie ;)  ale szlajaliśmy się też poza szlakiem przez co tempo nam nieco spadło.

W sumie nie ma co się rozpisywać nad tym wypadem,bo co napiszę wam,że było fajnie,śmiesznie itd. No raczej nie, bo to nic nie wnosi. Powiem wam za to,że było przednio i  to pod względem atmosfery ale i pogody czy widoków.  A nie ma to tamto pogoda dała nam popalić od słońca,przez wiatr i śnieg a skończywszy na deszczu. Gdy już piątego dnia schodziliśmy do świeradowa  szliśmy po kostki w śniegu i wodzie, a przy zejściu niebieskim szlakiem już w pełni po kostki brnęliśmy w strumieniu, w który zmienił się szlak.  A czy było warto nieco wymarznąć i przemoknąć w 10000% ???  Oj było,zresztą jak zawsze, im warunki bardziej zaskakujące i zmienne tym fajniejsza zabawa.  I co chyba najważniejsze pierwszy śnieg w tym sezonie zaliczony :)




A nawet jeśli pogoda nie rozpieszczała to widok rozgwieżdżonego nieba  w obozie i ogniska,albo piękne panoramy izerskiego buszu wynagradzają wszystko.


I to było by na tyle jeśli chodzi o relację- już jutro filmik z którego dowiecie się dużo więcej ;)

a tu macie WIĘCEJ ZDJĘCI.

Dostałem też prośbę o wypisanie szpeju jaki brałem,wszystkiego nie pamiętam ale tak +/- brałem to:

  • Plecak wisport zipperfox
  • CamelBack 3l
  • Śpiwór FN FINEMARK
  • Tarp castom od Qiunox.pl
  • Karimata FN
  • Bivibag MILO
  • Garnek 1 L primus
  • Kuchenka gazowa fly ti GoSystemu + kartusz z mieszanką zimowa optimusa
  • Kilka powerbanków
  • Panel solarny
  • Kubek składany wildo 0,5L
  • Łyżka stalowa
  • Czołówka petzla
  • Nóż castom
  • Multitool
  • Latarka ręczna
  • Flaga
  • Rysiek
  • Trochę karabinków
  • Jedzenię
  • Kilka metrów linki
  • Sprzęt foto wideo
  • Podstawowa apteczka i przybory higieniczne 
  • Poncho
  • Bielizna na zmianę - skarpety/koszulka termo/gacie/kalesony
  • Buff zwykły i merino
  • Kurtka puchowa z decathlonu
  • Kurtka i spodnie pinewooda
  • Kapelusz z kangura
  • Rękawice cienkie FN i grubsze wełniane z decathlonu dla myśliwych
 To tyle ile mi przychodzi do głowy ;)

 

2 komentarze: