poniedziałek, 18 maja 2015

Survivalmania 2015 - relacja

Jak cześć z was wie a część pewnie nie w maju to ja prowadzę życie w drodze,żaden weekend  nie jest wolny non stop coś.  Miało tak być jeszcze do połowy czerwca ale jedna impreza mi wypadła i już niedługo będzie odpoczynek ;)  ale w ten weekend miałem być  na SURVIVALMANI organizowanej przez kumpli ze Skierniewickiego klubu survivalu i WSS  no i miałem tam prowadzić warsztaty z outdooru. I fakt byłem ale nie prowadziłem bo  było trochę kłopotów organizacyjnych i połowa się nie odbyła przez ogólne zamieszanie i rozproszenie.  Ludzi z zewnątrz też nie było za wielu więc impreza bardziej przyjęła charakter zlotu co dla niektórych równało się z bimberbalem i niejedną przygodą.  Ale były i okazje potrenować  strzelanie z łuku,skórowanie, były też warsztaty ogniowe, wioska hamakowa czy na drzewach czyli jak widać jakieś perełki też były.

Ale pomijając te gorsze epizody i perełki  były i miłe akcenty, spacer, skórowanie zacne żarcie, poznanie ludzi w realu a nie jak dotąd tylko przez FB.  Nowe znajomości i pomysły, gadanie do późnych godzin nocnych przy ognisku-trochę zbyt cywilizowanie ale co tam.  

















Tak więc to by była cała relacja z tej imprezy bo poco się rozpisywać kto był ten wie a kto nie to albo niech żałuje albo nie ;)  ja powiem jedno było ciekawie =D



Filmik pewnie w tym tygodniu a na razie łapcie więcej zdjęć TU

    

1 komentarz: