piątek, 23 stycznia 2015

Ksiązka Łowca z Lasu-Andriej Lewicki

Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam klimaty post-apo i obojętnie czy są one realistyczne czy nie zawsze chętnie czytam,oglądam itd.  Ale nie o tym będę dziś pisał a o książce która niedawno pojawiła się na rynku a chwilę później trafiła w moje ręce-mianowicie Łowca z Lasu opowieść mająca wiele elementów,intrygi,zemsty,podstępu-można by powiedzieć,że prawie kryminał ;) Ale najważniejsze jest to,że mamy super pokazany świat po apokalipsie gdzie planeta się zemściła i zaczęła mutować-sprawiając,że las zaczął mutować i przejmować kontrolę nad światem ludzi, oczywiście świat bez prądu,wody itd. czyli całkowity rozpad naszej cywilizacji i etyczna degrengolada.
Głównym bohaterem tej książki która opisuje jego przygody,zemstę i próbę zrozumienia przeszłości i poznanie samego siebie to Stas,myśliwy i prawdziwy leśny człek który zna się na fachu  i wbrew pozorom można się z tej książki paru fajnych patentów na buszowanie znaleźć. A jakie? ni3będę wam psuł niespodzianki sami sprawdźcie ;)

Tak jak już pisałem Stas chce się zemścić na bandzie która zabiła jego mentora,przyjaciela i partnera łowów czy mu się udaje-no nietrudno się domyśleć,że tak. Ale najważniejsze jest to w jaki sposób. Dużo strzałów,walk,podstępów i wiele innych super rzeczy.  Książka jest tak przyjemnie napisana,że czyta się ją prawie,że jednym tchem-niby fikcja ale jednak jak się głębiej zastanowić sporo z tych  przygód,historii,obrazów czy czego tam jeszcze jest na prawdę realne. Może nie w 100% ale zawsze chociaż w ułamku. I nie ukrywam,że jeśli ma być apokalipsa to ta z Łowcy z Lasu jak najbardziej mi odpowiada. A dlaczego? A no dlatego,że łatwiej(według mnie) przetrwać będzie taki atak natury zmutowany las gdzie nie każdy da rade wejść a już na pewno wyjść,zmutowane zwierzęta,anomalie artefakty-coś co nie dosć,że da się przetrwać w przeciwieństwie do np. ataku bronią jądrowa to dość ciekawe.

Czyli podsumowując Łowca z Lasu to super książka przygodowa z watkami kryminalnymi-jakiś tam miłosny tez się znajdzie,trochę patentów na przetrwanie,walkę no i co niezwykle ważne tak napisane,że dosłownie niemożna się od niej oderwać i chciało by się to przeżyć-może z małymi wyjątkami ;)
Dlatego polecam tą książkę każdemu fanowi gatunku jak i wszystkim lubiącym dobrą książkę.  Nic tylko brać i czytać !!!

2 komentarze:

  1. My czytelnicy, czekamy na kolejne recenzje książek. Może tym razem jakiś polski autor, coś mi się obiło o uszy, że są dwie nowości od wyd. Pascal o survivalu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam książkę "Sekundę za późno" William R. Forstchen - opisuje Amerykę po ataku impulsem elektromagnetycznym.

    OdpowiedzUsuń