piątek, 5 września 2014

Banan z Grilla

 Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam pichcić w terenie rożne dziwne i niekonwencjonalne żarcie.  I nie inaczej było ostatnio gdy postanowiłem zrobić banana na grillu.  Tak banana!!! Brzmi dziwnie -bo mało kto wpadnie na taki pomysł ale jedno jest pewne jak już się wpadnie to się będzie zadowolonym.
Smak ciekawy a i można zabłysnąć na obozie jako mistrz kuchni.

A czego potrzebujemy?
  • Banana
  • grilla 
  • a jeśli mamy czekoladę to jest świetnie.

Sposób przyrządzenia:
Bierzemy i rozpalamy grill, przecinamy banana wzdłuż i kładziemy go na ruszt. A jeśli mamy czekoladę wkładamy ją w rozcięcie i czekamy aż się stopi i wymiesza.

Cała potrawa jest gotowa w momencie gdy konsystencja  banana zamieni się w papko podobne coś. Nie wygląda to zbyt apetycznie ale smak jest naprawdę godny uwagi. Zupełnie niepodobny do  banana a do tego ta konsystencja sprawia,że mamy naprawdę niezłe doznania smakowe. I szczerze polecam bananowe grillowanie.
A skórka robi nam za pojemnik z którego możemy wyjadać papkę łyżeczką.

Czas przygotowania w zależności od temperatury żaru od minuty do kilku. Podobnie można postąpić z innymi owocami jak jabłka czy gruszki lub inne podobne ale to materiał na osobny post.

Każdemu kto odważy się sprawdzić ten przepis życzę smacznego :)

2 komentarze:

  1. ja jadłam takie i dalej jem od małego , zresztą to dość znany przepis na cośsłodkiego z grila

    OdpowiedzUsuń
  2. A i skórki bananowe też do spożycia hehe z powodu zawartości THC większej niż w roślinach zakazanych :)

    OdpowiedzUsuń